boczniaki w kawie

BOCZNIAKI A’LA ŚLEDZIE W SOSIE KAWOWO-MUSZTARDOWYM

To są tak zwane smaki dla koneserów. Zapewne wielu osobom połączenie śledzia z kawą wydaje się absolutnym dramatem, ale zapewniam was, że to były najlepsze śledzie, jakie jadłam. Jeśli ktoś nie lubi śledzi albo chce być bardziej wege, to ta wersja z boczniakami powinna być równie ciekawym kulinarnym doświadczeniem. Dajcie im szansę, bo to naprawdę mega danie jest i niejeden mięsożerca będzie chciał spróbować.

Kiedy jeszcze jadałam mięso, to ten śledzik w kawie był moim absolutnym świątecznym hitem. Połączenie tak absurdalne, że aż musiało się udać. Postanowiłam przerobić oryginalny szwedzki przepis śledziowy na wersję wege i tak powstały boczniaki a’la śledzie w sosie kawowo-musztardowym. W tym przepisie oszczędza się jakieś dwa dni roboty. Czy też dwa dni moczenia i marynowania śledzi. Boczniaków nie trzeba płukać z soli i marynować w zalewie octowej przez dwa dni, jak to się robi ze śledziami. Jeśli ktoś chce zrobić wersję ze śledziem, to polecam przepis Kasi Marciniewicz, który był dla mnie dużą inspiracją.


BOCZNIAKI A’LA ŚLEDZIE W SOSIE KAWOWO-MUSZTARDOWYM – PRZEPIS

SKŁADNIKI
ZALEWA
200-250 g boczniaków
100 g cukru
ok. 200 ml wody
1 liść laurowy
3-4 ziarna ziela angielskiego
1 mała cebula
1 łyżeczka suszonych rozdrobnionych alg morskich (nori, dulce lub innych)
1/2 łyżeczki soli + kilka ziaren pieprzu
60 ml octu spirytusowego
SOS
40 g musztardy (sarepskiej lub dijon najlepiej, musi mieć trochę ostrości)
40 g miodu (najlepiej gryczanego) *lub 20 g cukru trzcinowego i 20 g miodu (miód można też zastąpić syropem z agawy lub innym płynnym słodzikiem, jeśli ma być 100% wegańsko)
1 łyżka octu winnego (lub innego 5-6%)
1 płaska łyżeczka kawy mielonej
30 ml oleju lnianego lub rzepakowego tłoczonego na zimno
WYKONANIE:
1. Cebulę pokrój w cienkie piórka/półksiężyce.
2. Składniki zalewy – oprócz octu – włóż do rondelka i zagotuj.
2. Dodaj pokrojone na “śledziowe” kawałki boczniaki (można pominąć ogonki, ale ja używam w całości) i gotuj na małym ogniu aż zmiękną (ok 10 minut).
3. Zdejmij z ognia i dodaj ocet. Odstaw do ostygnięcia, a kiedy przestygną wstaw na minimum godzinę do lodówki. Możesz marynować je dłużej, nawet całą noc, żeby się przegryzły smaki (wtedy będą bardziej kwaskowe).
4. Przygotuj sos: Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj aż się dobrze połączą. Jeśli masz “twardy” miód, podgrzej go najpierw, żeby się upłynnił.
5. Odlej zalewę z boczniaków na sicie, a następnie przełóż grzyby, cebulę i glony* do słoika. Dodaj sos, zakręć i dokładnie wstrząśnij.
6. Odstaw do lodówki na noc lub dłużej, żeby się smaki przegryzły.
*Można do sosu dodać boczniaki bez cebuli i glonów (jak czujesz).

Dodaj komentarz